Żydzi ze Śląska, śląscy Żydzi?

Czy istnieli Żydzi górnośląscy, czy Żydzi śląscy? Czy tak definiowali swoją tożsamość? Jestem sceptyczny, czy ten poziom określania własnej tożsamości sięgał tej kategorii topograficznej. W zachowanej pamięci językowej kolejnych pokoleń „yekke” (Żydów pochodzących z terenu Niemiec, potoczne określenie funkcjonujące po dziś dzień w Izraelu) utrwaliły się wyliczanki i zwroty w języku niemieckim, ale nie po śląsku… Ba, szybciej odnaleźć można w zachowanej pamięci o Europie reminiscencje kresowych sztetli, z których niektóre z tych rodzin się wywodziły i… polsko, rosyjsko brzmiące słowa… Nie można jednak uciec od takiej też obserwacji, że wielu z nich podkreślając swoje przywiązanie do niemieckiej tradycji językowej, zwracało uwagę i podkreślało fakt tego, że są „ze Śląska”, jak czynił m.in. dr Ludwig Guttmann. Szczególnie w latach trzydziestych, emigrując tego właśnie 'adresu’ używali definiując nowy początek swojej egzystencji. „Puste krzesła”, to historie Żydów ze Śląska. opis celowy i świadomy takiego ich zakorzenia nad Odrą. Inna opowieść o dziedzictwie i historii Górnego Śląska. Historii, w której jest wreszcie miejsce dla Żydów ze Śląska.

Puste krzesła. Nowość Wydawnictwa AZORY
Udostępnij na:
FacebookTwitter